KRÓLOWA DRAMATÓW W NOWYM WYDANIU!

Zmysłowa, romantyczna, subtelna…

KRÓLOWA DRAMATÓW W NOWYM WYDANIU!

 

Kasia Haner po raz kolejny mnie zaskoczyła… Powieść która miała niedawno premierę dosłownie skradła moje serce…

Czytanie było wielką przyjemnością. Ta książka jest całkowicie inna niż te które czytam.. wiecie lubię wątki gdzie główny bohater jest milionerem i poznaję szarą myszkę, a tu tak nie jest.. z każdą kolejną stroną ta książka przypominała mi trochę takie życie prawdziwe, a nie bajkowe. Bardzo wciągnęła mnie ta historia i przez cały czas byłam ciekawa co będzie dalej.. Drwal to książka z nutą romansu, erotyki i oczywiście dramatu w tle. Niezwykle emocjonalna powieść o młodych ludziach, których skrzywdził los.

 

 

TYTUŁ: DRWAL

AUTOR: KASIA HANER

WYDAWNICTWO: EDITIO RED

LITERATURA OBYCZAJOWA : ROMANS

OCENA: 10/10

PREMIERA: 15.05.2019

STRON: 288

DRUK: OPRAWA MIĘKKA

 

OPIS WYDAWNICTWA

 

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, których nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego ,, Drwala ,,

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed na pozór beztroską kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało by przegonić demony przeszłości.

 

,, Czasami sami nie wiemy, jak bardzo nam czegoś brakuje, dopóki tego nie zasmakujemy,,

 

 

 

 

,, Przez długi czas nie odczuwałem potrzeby obcowania z innymi ludźmi, bo wystarczyły mi moje psy, las i myśli, które chwilami galopowały z prędkością światła. Nie byłem zagubionym, zranionym facetem. To nie było to. Potrzebowałem po prostu świętego spokoju ,,

 

Nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa tej powieści i wiecie co? NIE ZAWIODŁAM SIĘ, książka tak jak już pisałam wciągneła mnie w 100% w tą historię i nie mogłam się od niej chociaż na moment odkleić.. ooo tak.. obowiązki domowe poszły na drugi plan 😉  Nie wiem jak Was ale mnie totalnie kupiła już sama okładka jest PRZEPIĘKNA i taka milusia w dotyku!

Czcionka jest w sam raz, nawet przy dłuższym czytaniu oczy nie bolą. Powieść jest pisana punktem widzenia mężczyzny, co dla mnie jest fajną odmianą ponieważ większość książek, które czytałam są pisane z punktu widzenia kobiety. Nie ukrywam również, że miejscami główna bohaterka Sam mnie denerwowała poprzez swoje zachowanie jak i traktowanie momentami Jasona. Szczerze Wam mówię ta historia mnie PORWAŁA! jest inna niż wszystkie do tej pory przeczytane przeze mnie książki.

 

,, W takich chwilach jak ta uświadomiłem sobie, że warto poświęcić drugiej osobie chociaż chwilę ,,

 

Jaki będzie finał tej historii? Czy wygra tam miłość? a może problemy z przeszłości będą zbyt duże, aby tych dwoje mogło być razem i żyć szczęśliwie…?

Ja już wiem, ale Wam tego nie zdradzę… sami musicie poznać tą historie i się przekonać… 🙂

 

 

,, – Życie jest za krótkie, by bać się zmian i podejmowania decyzji. Zawsze przecież można zmienić zdanie.

– Ale ludzie nie lubią przyznawać się do błędów. Będą szli w zaparte, ale nie powiedzą, że podjeli nieodpowiednią decyzję. ,,

 

Coś o autorce:

Kasia Haner jest Polską Autorką, która w 2015 roku debiutowała powieścią ,, Na Szczycie ,, Prywatnie Kasia jest osobą bardzo rodzinną, wesołą i otwartą. Uwielbia pisać, czytać i gotować.

 

BARDZO DZIĘKUJĘ KASI JAK I WYDAWNICTWU EDITIO RED ZA ZAUFANIE I MOŻLIWOŚĆ OTRZYMANIA DO RECENZJI TAK ŚWIETNEJ I WCIĄGAJĄCEJ POWIEŚCI.

ŚWIETLIK W KREMIE OD FLOSLEK

Pielęgnacja okolic oczu ? jak to u Was wygląda?

 

Ja od dłużego czasu oprócz kremu do twarzy używam dodatkowo kremu przeznaczonego do okolic oczu. Tak jak już pisałam pierwsze zmarszczki już się pojawiły, a niestety w okolicach oczu są najbardziej widoczne jak mam nałożony makijaż.

Rok za rokiem leci jak szalony dlatego dobre kremy to podstawa!

W tym momencie sięgnęłam po nowości jakie wypuściła na rynek firma FLOSLEK. Są to trzy kremy pod oczy o różnym działaniu, oraz żel pod oczy.

 

ROZŚWIETLAJĄCY KREM POD OCZY FLOSLEK

 

 

ZASTOSOWANIE:

Delikatny krem o lekkiej konsystencji do pielęgnacji wrażliwej skóry wokół oczu, z oznakami utraty jędrności i elastyczności oraz skłonnej do powstawania cieni.

 

 

Działa nawilżająco, w bardzo dużym stopniu wygładza i wyrównuje koloryt skóry. Działa także łagodząco po wykonanym demakijażu. Poprawia wygląd skóry wokół oczu.

Uwielbiam go stosować ma tak delikatną konsystencję i dodatkowo szybko się wchłania. Krem nie podrażnia okolic oczu wręcz przeciwnie rozjaśnia cienie pod oczami, nawilża.

 

W składzie znajdziemy:

– Świetlik

– Witamina C

 

EKSTRAKT ZE ŚWIETLIKA LEKARSKIEGO: skuteczny i uznany w medycynie naturalnej, stosowany w preparatach okulistycznych. Przynosi ulgę i ukojenie zmęczonej, zestresowanej skórze okolic oczu.

 

WITAMINA  C: aktywna forma witaminy zamknięta w fosfolipidach, korzystnie wpływa na poprawę kondycji skóry, neutralizuje wolne rodniki.

 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM POD OCZY FLOSLEK

 

 

ZASTOSOWANIE:

Wygładzający krem o lekkiej konsystencji do pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu z widocznym spadkiem napięcia i skłonnej do powstawania zmarszczek.

 

Produkt świetnie uelastycznia i napina skórę oraz w znacznym stopniu zmniejsza długość i głębokość zmarszczek, dodatkowo wyrównuje koloryt skóry dzięki czemu cienie w okolicach oczu są mniej widoczne.  Kremy można ze sobą łączyć i ja tak robię. Naprawdę widzę znaczną poprawę, moje zmarszczki w jakimś stopniu się zmniejszyły.

 

W składzie znajdziemy:

– Świetlik

– Kwas hialuronowy

 

KWAS HIALURONOWY: intensywnie nawilża i wygładza skórę oraz wypełnia zmarszczki sprawiając, że stają się mniej widoczne.

 

 

ODŻYWCZY KREM POD OCZY FLOSLEK

 

 

ZASTOSOWANIE:

Regenerujący krem o bogatej konsystencji do pielęgnacji wrażliwej skóry wokół oczu, z oznakami przesuszenia i zmęczenia oraz z widocznymi zmarszczkami.

 

Krem głęboko odżywia, wygładza i redukuje zmarszczki w okolicach oczu. Poprawia komfort skóry, przywraca uczucie miękkości, nawilża i rozświetla. Tak jak kremy wyżej niweluje cienie i worki pod oczami. Skóra jest zregenerowana i ukojona.

 

W składzie znajdziemy:

– Świetlik

– Masło Shea

 

MASŁO SHEA: regeneruje, nawilża, natłuszcza i łagodzi. Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym.

 

 

ŻEL ZE ŚWIETLIKIEM LEKARSKIM FLOSLEK

 

 

ZASTOSOWANIE:

Pielęgnacja wrażliwej skóryokolic oczu zwłaszcza u osób pracujących przy komputerze lub przy sztucznym świetle. Bezpieczny jest przy szkłach kontaktowych.

 

Produkt działa jak kompres na zmęczone, piekące, obrzęknięte okolice oczu. Przynosi ulgę i ukojenie oczom, delikatnie chłodzi usuwając przy tym zmęczenie i daje uczucie odprężenia. Żel świetnie rozjaśnia cienie, wygładza oraz napina skórę.

 

W składzie znajdziemy:

– Ekstrakt ze świetlika lekarskiego

– Ekstrakt z chabra bławatka

– Pantenol

 

EKSTRAKT Z CHABRA BŁAWATKA: stosowany w stanach zapalnych powiek i spojówek oraz w nadwrażliwości na intensywne promieniowanie UV oraz ekranów komputerowych, telewizyjnych.

PANTENOL- nawilża, wygładza i uelastycznia, przyśpiesza regenerację naskórka, działa kojąco i łagodząco.

 

Kochani każdy z tych kremów jej poprostu niesamowity! Zamknięte są w malutkich plastikowych słoiczkach o pojemności 15ml jak dla mnie jest to idealna pojemność na krem pod oczy , który ma ważność 3 miesiące, ponieważ spokojnie będziemy wstanie go wykorzystać całkowicie. Dla mnie to totalny HIT co wypuścił FLOSLEK, konsystencja jest tak delikatna, że mogłabym się tym smarować co godzinę hehe. Zaliczam te produkty do moich ULUBIEŃCÓW !

 

A Wy miałyście już w swoich rękach te kremy ?